Zobacz najnowsze ubrania i akcesoria w caminowych wzorach
camino de santiago darmowe rzeczy

7 rzeczy, które na Camino dostaniesz zupełnie za darmo

Camino de Santiago z całą pewnością nie można zaliczyć do tanich wakacji. Jeśli nie jesteśmy miłośnikami autostopu czy survivalu, musimy przygotować się na wydatek porównywalny z zagranicznymi wczasami.

Jest jednak kilka rzeczy, które na Camino możemy mieć zupełnie za darmo. Może nie zmniejszą one drastycznie naszych wydatków w trakcie wędrówki, ale z całą pewnością znajdą się w naszych opowiadaniach po powrocie do domu.

(więcej…)

Czytaj więcej

zwiedzanie katedry w santiago de compostela

Katedra w Santiago de Compostela otwiera niedostępne dotąd miejsca.

Katedra w Santiago de Compostela zaczyna udostępniać dla zwiedzających galerie niedostępne do tej pory dla pielgrzymów i turystów. Do tej pory zwiedzający mogli podziwiać sanktuarium z poziomu ołtarzy i podczas wycieczek po „dachu” katedry.

Od tego sezonu pielgrzymi będą mogli spojrzeć n św. Jakuba z góry i zwiedzić miejsca, które w średniowieczu służyły pielgrzymom za miejsce odpoczynku (a czasem nawet snu). Nowo-otwarta trasa dla zwiedzających zapewni także dostęp do niektórych tarasów zewnętrznych, dzięki którym zwiedzający będą mogli zobaczyć otoczenie katedry z niedostępnej dotąd perspektywy.

Oprócz widoków pielgrzymi będą mieli okazję zobaczyć stare rzeźby i ołtarze, które do tej pory magazynowane były w innych miejscach lub właśnie ponad głowami zwiedzających, ale były niewidoczne dla oczu.

Zwiedzanie galerii odbywać się będzie grupach zorganizowanych. Koszt zwiedzania wynosił będzie 10E (ulgowy 8E).

Inicjatywa otwarcia tej części katedry dla zwiedzających ma na celu pomoc w realizacji kapitalnego remontu, który od dłuższego czasu trwa w katedrze w Santiago.

Czytaj więcej

konkurs--camino

Konkurs. Do wygrania nowe książki z Wydawnictwa WAM.

Jak zapowiedziałem wczoraj na naszym profilu na facebook’u, ogłaszamy konkurs w którym nagrodami będą dwie nowe książki związane z tematyką Camino de Santiago. Książki funduje krakowskie Wydawnictwo WAM.

Książek do rozdania jest sześć, ale zwycięzców będzie trzech (lub troje). Mamy więc 3 zestawy po 2 książki.

Jak wygrać książki?

Wystarczy w komentarzach poniżej lub w wątku konkursowym na Facebook’u (TUTAJ) dodać zdjęcie z dowolnego odcinka szlaku św. Jakuba. Zdjęcie może być wykonane w Polsce, Hiszpanii lub dowolnym miejscu na ziemi.

Jedyny wymóg to ujęcie w kadrze oznakowania szlaku, czyli znaku muszelki lub strzałki wskazującej kierunek wędrówki. Zdjęcie powinno być podpisane imieniem i nazwiskiem autora (jeśli komentujecie tutaj; na FB nie ma takiej konieczności). Proszę Was też, abyście opisali krótko gdzie zostało wykonane zdjęcie.

Zwycięzców wybierzemy 15 czerwca w nam tylko znany sposób.

Osoby, które nie mogą się na książki doczekać, zapraszam do sklepu Wydawnictwa WAM.

Czytaj więcej

Wirtualna wycieczka po albergue na Monte do Gozo 360

Spacer po albergue na Monte do Gozo bez wychodzenia z domu

Kilka dni temu wróciłem z tygodniowego wypadu do Santiago de Compostela. Tym razem pojechała ze mną moja siostra, którą może niektórzy z Was pamiętają z przejść po Via Regia w 2009 roku (wiem, prehistoria). Gościnę w Santiago jak zwykle zapewnił nam O.Roman Wcisło, ale o samym wyjeździe chciałbym napisać osobno, bo te kilka dni naprawdę obfitowało w atrakcje.

Jednym z owoców tego wyjazdu jest wirtualna wycieczka po terenie albergue, a właściwie całego Centro Europeo de Peregrinacion im. Jana Pawła II. Dzięki niej możecie bez wychodzenia z domu przypomnieć sobie jak wygląda ośrodek na Monte do Gozo lub poznać go zanim uda Wam się tam dotrzeć.

(więcej…)

Czytaj więcej

Jan Paweł 2 Santiago de Compostela

Z Santiago kieruję do ciebie, stara Europo, wołanie pełne miłości (Święty Jan Paweł II)

Dla wielu z nas, związanych z Drogą św. Jakuba, słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w 1982 roku stały się początkiem nowej Drogi. Drogi, którą każdego roku pielgrzymują setki tysięcy ludzi z całego świata, a którą my, kochający ten szlak staramy się pielęgnować każdego dnia.

Przyjaciele Drogi św. Jakuba to ludzie, których orędzie wygłoszone kilka kilometrów od grobu św. Jakuba chwyciło za serce. To ludzie, którzy budują szlak na starym kontynencie lub po prostu wędrują nim, odpowiadając tak, jak św. Jakub odpowiedział Chrystusowie: „MOGĘ”. Buen Camino Kochani.

Jan Paweł 2 Santiago de Compostela

Akt Europejski

AKT EUROPEJSKI SANTIAGO DE COMPOSTELA
9 listopada 1982 r.

Jan Paweł IIAKT EUROPEJSKI SANTIAGO DE COMPOSTELA

9 listopada 1982r.

Wasze Królewskie Wysokości, Dostojni Panowie, Panie, Bracia! 

1. Dotarłszy do kresu mojej pielgrzymki po ziemi hiszpańskiej, pragnąłem zatrzymać się w tej wspaniałej katedrze, tak ścisłe związanej z Apostołem Jakubem i z wiarą Hiszpanii. Niech mi będzie wolno przede wszystkim podziękować serdecznie Jego Królewskiej Wysokości za pełne wymowy słowa, które przed chwilą do mnie skierował.
To miejsce, tak drogie pobożności mieszkańców prowincji galicyjskiej i wszystkich Hiszpanów, stało się w ciągu wieków punktem przyciągania dla Europy i dla całego chrześc? aństwa. Dlatego to pragnąłem spotkać się tutaj ze znakomitymi przedstawicielami instytucji europejskich, organizacji z całego kontynentu i biskupami. Do wszystkich kieruję pełne szacunku i serdeczne pozdrowienie i pragnę wraz z wami zastanowić się tego wieczoru nad Europą.
Moje spojrzenie ogarnia w tej chwili cały kontynent europejski, tę olbrzymią sieć dróg komunikacji, które łączą z sobą składające się nań miasta i narody; widzę te drogi, które od średniowiecza prowadziły i prowadzą do Santiago de Compostela – jak na to wskazuje Rok Święty obchodzony obecnie – niezliczone rzesze pielgrzymów, które tu ściągało nabożeństwo do Apostoła Jakuba.
Począwszy od XI i XII wieku, za sprawą mnichów z Cluny, wierni ze wszystkich stron Europy coraz liczniej i coraz częściej przybywali do grobu świętego Jakuba, przedłużając aż do miejsca uważanego wówczas za fi nis terrae ową sławną „drogę do Santiago”, wzdłuż której już wcześniej pielgrzymowali Hiszpanie, znajdując na trasie nocleg i opiekę ze strony takich wzorowych sprawców miłosierdzia jak święty Domingo de la Colzada i święty Juan Ortega, czy też w miejscach takich jak sanktuarium Virgen del Camino.
Tu przybywali z Francji, z Włoch, z Europy Środkowej, z krajów nordyckich i z narodów słowiańskich chrześc? anie wszelkich stanów: od królów aż po najskromniejszych wieśniaków, chrześc?anie wszelkich poziomów duchowych: od świętych, jak Franciszek z Asyżu czy Brygida Szwedzka (nie mówiąc o tylu innych świętych hiszpańskich), aż po publicznych grzeszników czyniących pokutę.
Cała Europa odnalazła się wokół tej „pamiątki” świętego Jakuba, w tych samych wiekach, w których budowała się jako kontynent jednorodny i zjednoczony duchowo. Dlatego to sam Goethe stwierdzi, że świadomość europejska zrodziła się w pielgrzymowaniu.

2. Pielgrzymki do Santiago były jednym z przemożnych czynników, jakie sprzyjały wzajemnemu zrozumieniu tak różnych ludów europejskich, jak ludy romańskie, germańskie, celtyckie, anglosaskie i słowiańskie. Pielgrzymowanie zbliżało, umożliwiało kontakt i jednoczyło ludy, do których z upływem wieków docierało przepowiadanie świadków Chrystusa i które przyjmowały Ewangelię, a równocześnie – można powiedzieć – kształtowały się jako ludy i narody.
Historia kształtowania się narodów europejskich rozw? a się równolegle z ich ewangelizacją, do tego stopnia, że granice Europy pokrywają się z zasięgiem przenikania Ewangelii. Po dwudziestu wiekach historii, pomimo krwawych konfl iktów, w których narody Europy stawały naprzeciw siebie, i pomimo duchowych kryzysów, jakie odcisnęły swoje piętno na życiu kontynentu do tego stopnia, że przed świadomością współczesną stają poważne znaki zapytania co do jego przyszłych losów – trzeba stwierdzić, że tożsamości europejskiej nie można zrozumieć bez chrześc? aństwa i że w nim właśnie znajdują się te wspólne korzenie, z których wyrosła i dojrzała cywilizacja starego kontynentu, jego kultura, jego dynamika, jego przedsiębiorczość, jego zdolność do konstruktywnej ekspansji także na inne kontynenty, jednym słowem to wszystko, co stanowi o jego chwale.
Jeszcze dzisiaj dusza Europy pozostaje zjednoczona, ponieważ oprócz tych wspólnych początków żyje wspólnymi wartościami chrześc? ańskimi i ludzkimi, takimi jak: godność osoby ludzkiej, głębokie przywiązanie do sprawiedliwości i do wolności, pracowitość, duch inicjatywy, miłość rodzinna, szacunek dla życia, tolerancja, pragnienie współpracy i pokoju, które są jej cechami charakterystycznymi.

3. Zwracam moje spojrzenie ku Europie jako kontynentowi, który dał największy wkład w rozwój świata, zarówno w dziedzinie idei, jak pracy, nauki i sztuki. I gdy składam dzięki Panu, że zechciał oświecić ten kontynent światłem Ewangelii od samych początków apostolskiego przepowiadania, nie mogę przemilczeć sytuacji kryzysowej, w jakiej się on znajduje na progu trzeciego tysiąclecia ery chrześcijańskiej.
Mówię do przedstawicieli organizacji utworzonych dla współpracy europejskiej oraz do braci w biskupstwie różnych lokalnych Kościołów Europy. Kryzys obejmuje zarówno życie obywatelskie jak i relig? ne. Z politycznego punktu widzenia Europa jest podzielona. Nienaturalne podziały pozbawiają narody prawa wzajemnego spotkania się w klimacie przyjaźni i swobodnego łączenia swoich wysiłków i swojej pomysłowości w służbie pokojowego współżycia oraz solidarnego wkładu w rozwiązywanie problemów dręczących inne kontynenty. Życie publiczne jest także naznaczone konsekwencjami ideologii sekularystycznych, konsekwencjami, które od negacji Boga czy też ograniczania wolności relig? nej posuwają się do przypisywania nadmiernego znaczenia sukcesowi ekonomicznemu w stosunku do ludzkich wartości pracy i produkcji; od materializmu i hedonizmu, które zagrażają wartościom rodziny, płodnej i zjednoczonej, życia zaledwie poczętego, moralnej troski o młodzież, aż po „nihilizm”, rozbrajający wolę stawiania czoła kluczowym problemom (takim jak nowi ubodzy, emigracja, sytuacja mniejszości etnicznych i relig? nych, godziwy użytek czyniony ze środków społecznej komunikacji), uzbrajający zaś ręce terrorystów.
Także na płaszczyźnie religjnej Europa jest podzielona. Nie tyle nawet z powodu podziałów, które dokonały się przed wiekami, ile z powodu oddalania się ochrzczonych i wierzących od głębokich uzasadnień ich wiary oraz od doktrynalnej i moralnej siły tej chrześc? ańskiej wizji życia, która zapewnia równowagę zarówno osobom, jak i społecznościom.

4. Dlatego ja, Jan Paweł, syn polskiego narodu, który zawsze uważał się za naród europejski ze względu na swe początki, tradycje, kulturę i żywotne więzy, syn narodu słowiańskiego wśród Latynów i łacińskiego pośród Słowian, ja, następca Piotra na Stolicy Rzymskiej, stolicy, którą Chrystus zechciał umieścić w Europie i którą kocha za jej trud szerzenia chrześc? aństwa na całym świecie, ja, biskup Rzymu i pasterz Kościoła powszechnego, z Santiago kieruję do ciebie, stara Europo, wołanie pełne miłości: Odnajdź siebie samą! Bądź sobą! Odkryj swoje początki. Tchnij życie w swoje korzenie. Tchnij życie w te autentyczne wartości, które sprawiały, że twoje dzieje były pełne chwały, a twoja obecność na innych kontynentach dobroczynna. Odbuduj swoją jedność duchową w klimacie pełnego szacunku dla innych religii i dla prawdziwych swobód. Oddaj cesarzowi to, co cesarskie, Bogu zaś to, co Boskie. Nie chełp się swoimi podbojami, pomna na ich możliwe negatywne konsekwencje. Nie zniechęcaj się z powodu zmniejszania się twojego znaczenia w świecie czy też z powodu kryzysów społecznych i kulturalnych, które cię dotykają. Możesz jeszcze być latarnią cywilizacji i bodźcem postępu dla świata. Inne kontynenty patrzą na ciebie i spodziewają się po tobie tej samej odpowiedzi, jaką święty Jakub dał Chrystusowi: „Mogę”.

5. Jeśli Europa będzie zjednoczona, a może być z należnym respektem dla wszystkich jej zróżnicowań, wraz z tymi, jakie wynikają z różnorodności systemów politycznych, jeśli Europa w swoim życiu społecznym zacznie rozumować z całą mocą, jaką zawierają niektóre zasady Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, Europejskiej Deklaracji Praw Człowieka czy Akt Końcowy KBWE, jeśli Europa w swoim życiu relig? nym zechce działać z należnym uznaniem i szacunkiem dla Boga, w którym ma swe uzasadnienie wszelkie prawo i wszelka sprawiedliwość, jeśli Europa na nowo otworzy swe bramy dla Chrystusa i nie będzie się bała otworzyć dla Jego zbawczej mocy granic państw, systemów ekonomicznych i politycznych, rozległych dziedzin kultury, cywilizacji i rozwoju (por. przemówienie podczas inauguracji pontyfi katu), nad jej przyszłością nie zapanuje niepewność i lęk, lecz otworzy się ona na nowy etap życia, zarówno wewnętrznego, jak i zewnętrznego, etap dobroczynny i decydujący dla całego świata, ciągle zagrożonego przez chmury wojny i możliwy huragan zagłady atomowej.

6. W tym momencie przychodzą mi na myśl imiona wielkich ludzi, mężczyzn i kobiet, którzy uświetnili ten kontynent swoim geniuszem, swoimi zdolnościami i cnotami. Jest to tak liczny zastęp myślicieli, uczonych, artystów, badaczy, wynalazców, mężów stanu, apostołów i świętych, że nie sposób ich wymienić. Stanowią oni pobudzające dziedzictwo przykładu i ufności. Jeszcze dziś Europa zachowuje nieporównywalne rezerwy energii ludzkich, zdolne ją zasilać i podtrzymywać w tym historycznym dziele odrodzenia kontynentalnego i służby ludzkości.
Miło mi jest tu wspomnieć, z całą prostotą, siłą ducha Teresy od Jezusa, której pamięć chciałem szczególnie uczcić w czasie tej podróży, a także wielkoduszność Maksymiliana Kolbego, męczennika miłości w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu, którego ostatnio kanonizowałem.
Ale szczególną myśl chcę poświęcić patronom Europy: świętym Benedyktowi z Nursji oraz Cyrylowi i Metodemu. Od pierwszych dni pontyfi katu nigdy nie zaprzestałem podkreślać mojej troski o życie Europy oraz wskazywać, jakie nauki płyną z ducha i z dzieła „patriarchy Zachodu” i „dwu braci greckich”, apostołów narodów słowiańskich.
Benedykt umiał łączyć rzymskość z Ewangelią, poczucie uniwersalności i prawa z wartością Boga i osoby ludzkiej. Jego słynne hasło ora et labora – „módl się i pracuj” – stało się ważną po dziś dzień regułą równowagi osobowej i społecznej, zagrożonej przewagą „mieć” nad „być”.
Święci Cyryl i Metody umieli wyprzedzić pewne zdobycze, które Kościół w pełni sobie przyswoił dopiero w czasie Soboru Watykańskiego II, jeśli chodzi o wcielenie orędzia ewangelicznego w poszczególne kultury, poprzez przyjęcie języka, obyczaju i ducha plemienia z zachowaniem całej ich wartości. A dokonali tego w wieku IX z aprobatą i poparciem Stolicy Apostolskiej, inicjując w ten sposób ową obecność chrześc? aństwa wśród ludów słowiańskich, która trwa niezniszczalna po dziś dzień, pomimo wszelkich przeciwności i zmiennych kolei losu. Tym trzem patronom Europy poświęciłem pielgrzymki, dokumenty papieskie i publiczne akty kultu, prosząc ich o opiekę nad kontynentem i wskazując nowym pokoleniom na ich myśl i ich przykład.
Kościół jest świadom miejsca, które mu przypada w duchowej i ludzkiej odnowie Europy. Nie żądając dla siebie pozycji, jakie zajmował w przeszłości i które nowe czasy uważają za całkowicie przezwyciężone, Kościół, jako Stolica Apostolska i jako wspólnota katolicka, gotów jest służyć, gotów jest dać swój wkład w dążenie do osiągnięcia autentycznego dobrobytu materialnego, kulturalnego i duchowego narodów. Dlatego Kościół, także na płaszczyźnie dyplomatycznej, jest poprzez swoich obserwatorów obecny przy różnych instytucjach wspólnotowych niepolitycznych; dlatego utrzymuje możliwie jak najszersze stosunki dyplomatyczne z państwami; dlatego uczestniczył w charakterze członka w konferencji helsińskiej i w podpisaniu jej doniosłego Aktu Końcowego, podobnie jak w posiedzeniach w Belgradzie i w Madrycie; to ostatnie właśnie dzisiaj wznawia swoje prace i pod jego adresem kieruję najlepsze życzenia w tej chwili niełatwej dla Europy.
Ale przede wszystkim chodzi tu o życie Kościoła, powołanego do kontynuowania swojego świadectwa służby i miłości, by przez to przyczynić się do przezwyciężenia obecnych kryzysów kontynentu, jak miałem sposobność powtórzyć ostatnio w przemówieniu do sympozjum Rady Konferencji Biskupów Europy (5 października 1982).

7. Pomoc Boża jest z nami. Towarzyszy nam modlitwa wszystkich wiernych. Obecna jest wśród nas dobra wola wielu ludzi nieznanych, budowniczych pokoju i postępu, stanowiąc gwarancje, że to orędzie skierowane do narodów Europy padnie na ziemię żyzną.
Jezus Chrystus, Pan historii, trzyma przyszłość otwartą dla szlachetnych i wolnych decyzji tych wszystkich, którzy przyjmując łaskę dobrego natchnienia, zaangażują się w stanowcze działanie na rzecz sprawiedliwości i miłości pod znakiem pełnego szacunku dla prawdy i dla wolności.
Powierzam te myśli Najświętszej Pannie, ażeby im błogosławiła i by je uczyniła owocnymi. Pomny zaś na cześć, którą się oddaje Matce Boga w tylu sanktuariach Europy, od Fatimy do Ostrej Bramy, od Loreto do Częstochowy, błagam Ją, by przyjęła modlitwy tylu serc: żeby dobro było nadal radosną rzeczywistością w Europie i żeby Chrystus zawsze łączył nasz kontynent z Bogiem.

Czytaj więcej

książki camino

Do Santiago z Sewilli lub z byłym ministrem skarbu- nowe książki.

Wiosna w pełni, zatem wysyp książek caminowych czas rozpocząć. Jak co roku nowości w tematyce Camino de Santiago przygotowało Wydawnictwo WAM, dzięki któremu możemy od 3 lat korzystać z przewodnika po szlaku francuskim do Santiago oraz kilku innych książek związanych ze szlakiem św. Jakuba.

Na dniach ukażą się dwie książki będące opisem wędrówki po dwóch różnych szlakach. Obie mogą być ciekawe z nieco odmiennych powodów. Jedna z nich opowiada bowiem o szlaku rzadziej wybieranym przez pielgrzymów- pięknej Via de la Plata, którą autorzy pokonują na całej długości z Sewilli aż do Santiago. Druga z książek to- jak pisze sam autor- książka dziękczynna za udane życie byłego ministra skarbu w rządzie Jerzego Buzka- Pana Emila Wąsacza.

Książki jak zawsze będzie można zamówić online, bezpośrednio na stronie Wydawnictwa WAM.

Camino de la Plata – Daria Urban, Wojciech Kostyk

Camino de la Plata

A gdyby plecak nie był taki ciężki, droga nie była taka długa, odciski nie piekły tak mocno, a słońce nie prażyło z całej siły… Byłoby cudownie. Tylko czy wtedy miałoby to jakikolwiek sens?

Do Santiago de Compostela pielgrzymi udają się od wieków. Najczęściej wędrują Drogą Francuską. Autorzy wybrali jednak Via de la Plata. Wiedzie ona z Sewilli i liczy ponad 1000 kilometrów.
Książka jest opisem wędrówki, towarzyszących jej przeżyć i poznania, czegoś czego na co dzień nie dostrzegamy. Jest również doskonałym poradnikiem dla wyruszających na szlak. A dla tych, którzy pójść nie mogą wspaniałym przewodnikiem po Camino.

Santiago de Compostela. Dziękczynne pielgrzymowanie – Emil Wąsacz

Santiago de Compostela

Pielgrzymkę do Santiago chcę potraktować jako podziękowanie Bogu i ludziom za moje życie, które uważam za bardzo udane. Autor

Emil Wąsacz od kilku lat czuł, że „jest” na Camino. Myśl o pielgrzymce do Santiage de Compostela towarzyszyła mu przez wiele miesięcy. Wreszcie w maju 2013 r. wyruszył na, jak to sam nazwał, dziękczynne pielgrzymowanie.

Książka w pierwszej części opowiada o duchowym dojrzewaniu i praktycznych przygotowaniach do pielgrzymki. Druga część jest zapisem wędrówki.
Emil Wąsacz (ur. 1945) – minister skarbu państwa w rządzie Jerzego Buzka, przewodniczący NSZZ „Solidarność” Huty Katowice. Kierował Dekanalną Poradnią Życia Rodzinnego.

Czytaj więcej

biuro pielgrzyma logo

Godziny otwarcia biura pielgrzyma wydłużają się.

biuro pielgrzyma logoNa sezon letni biuro pielgrzyma działające przy katedrze w Santiago de Compostela wydłuża godziny obsługi pielgrzymów. Od kilku dni (do odwołania) będzie otwarte w godzinach od 8:00 rano do godziny 21:00.

Wydłużenie godzin spowodowane jest nie tylko rosnącą temperaturą za oknami, ale także ciągle rosnąca ilością pielgrzymów docierających do grobu św. Jakuba Apostoła. Dosyć ruchliwy początek sezonu może sugerować, że w roku 2014 po raz kolejny zostanie osiągnięty rekord w ilości pielgrzymów którzy dotrą do katedry szlakiem Camino.

Wolontariusze pracujący w Oficina de Acogida al Peregrino proszą jednak o uwzględnienie możliwości zamknięcia biura na pół godziny przed wyznaczoną godziną jeśli w budynku znajdzie się większa liczba pielgrzymów do obsłużenia. Warto zatem nie zostawiać odbioru swojej Compostelki na ostatnią chwilę i odebrać ją zaraz po dotarciu do celu. Jeśli jednak docieramy do Santiago późnym wieczorem, nic nie stoi też na przeszkodzie, aby swój certyfikat odebrać następnego dnia rano, gdy biuro jest praktycznie puste.

Czytaj więcej

Albergue Monte Do Gozo Otwarte

Albergue na Monte do Gozo otwarte dla pielgrzymów

Miło nam poinformować, że albergue na Monte do Gozo jest znowu otwarte i przyjmuje pielgrzymów wędrujących do grobu św. Jakuba. Nie jest to żart prima-aprilisowy, więc każdy z Was będzie na Monte do Gozo mile widziany.

Jak pisałem już wcześniej, w związku z otwarciem schroniska po remoncie, Stowarzyszenie „Przyjaciele Dróg św. Jakuba w Polsce” uruchomiło od nowa zapisy dla wolontariuszy. Więcej na ten temat znajdziecie w tym wpisie.

Albergue zostało dostosowane do pobytu w nim osób niepełnosprawnych, odświeżone i wciąż jest najbardziej przyjaznym dla pielgrzymów miejscem w promieniu kilku kilometrów od katedry w Santiago :)

Wkrótce udostępnimy więcej informacji i zdjęć oraz wirtualny spacer po albergue, aby każdy z Was mógł je odwiedzić jeszcze zanim ruszy na Camino. Do zobaczenia na Monte do Gozo.

Czytaj więcej

wolontariat w albergue na camino

Wolontariat na Camino w Hiszpanii w 2014 (Monte do Gozo)

W związku ze zbliżającym się sezonem caminowym (dla niektórych jest on już w pełni), wstępnie przyjmowane są zgłoszenia na tegoroczny wolontariat w tzw. polskim albergue na Monte do Gozo. Zgodnie z informacjami płynącymi od O.Romana Wcisło, bardzo prawdopodobne jest, że schronisko zostanie otwarte już w kwietniu i będzie przyjmowało pielgrzymów przez cały sezon 2014.

Jako, że schronisko przeszło modernizację w czasie minionych kilku miesięcy, będzie ono także dostępne dla osób niepełnosprawnych. Oprócz tego oficjalnie otrzyma kategorię obiektu określanego w Hiszpanii jako „albergue”.

Zgodnie z informacjami podanymi przez Agnieszkę Kielc, która już kolejny rok będzie koordynowała wolontariat na Monte do Gozo, wyjazdy wolontariuszy będą odbywały się jak zawsze w dwutygodniowych „turnusach” (oczywiście z lekkim marginesem błędu na sprzyjające połączenia lotnicze). Wolontariusze powinni być przygotowani do pracy o różnym charakterze. Przykładowe czynności świetnie obrazuje zdjęcie naszych wolontariuszek z 2011 roku:

Wolontariat na Monte do Gozo 2011

 

Zasady przyjęcia na wolontariat

Od samego początku wolontariatu na Monte do Gozo, zasady pozostają praktycznie niezmienne. Należy przede wszystkim posiadać tzw. Compostelę, czyli certyfikat pielgrzyma wydany w Biurze Pielgrzyma w Santiago de Compostela, posługiwać się przynajmniej jednym językiem obcym w stopniu komunikatywnym, przy czym preferowane języki to oczywiście hiszpański oraz angielski i niemiecki.

Ośrodek na Monte do Gozo zapewnia pełne wyżywienie oraz noclegi w okresie wolontariatu, natomiast Stowarzyszenie „Przyjaciele Dróg św. Jakuba w Polsce” zapewnia ubezpieczenie NNW na cały okres wyjazdu. Koszty po stronie wolontariusza to bilety lotnicze (bądź inne) oraz ewentualne kieszonkowe.

Zgłoszenia należy przesyłać do Agnieszki Kielc na adres mailowy albergue@camino.net.pl (przy czym na dzień 5 marca 2014 są to zgłoszenia wstępne, nie gwarantujące miejsca na tegorocznym wolontariacie).

Wspomnienia z wolontariatu

Jeśli wahacie się nad podjęciem decyzji o ewentualnym wyjeździe do Hiszpanii, zachęcam do przeczytania kilku relacji naszych wolontariuszy z minionych lat.

Relacja Marty Lipińskiej

Relacja Agnieszki

Relacja z wolontariatu w Leon

Jeśli chcecie być na bieżąco z wydarzeniami w polskim albergue, zachęcam Was do śledzenia profilu albergue na facebooku oraz naszego profilu Camino de Santiago Polska.

Czytaj więcej