szybki kontakt

Monte do Gozo

Monte do Gozo

Po kilkutygodniowej, a czasem nawet kilkumiesięcznej wędrówce docieramy na Monte Do Gozo- Wzgórze Radości. Nazwa jak najbardziej adekwatna do uczuć jakie budzą się w pielgrzymach po dotarciu tutaj.

Monte do Gozo Widok na Santiago de Compostela

Z Monte do Gozo po raz pierwszy mamy okazję zobaczyć cel naszej wędrówki. Ze wzgórza rozpościera się widok na całe Santiago de Compostela, w tym na wieże katedry do której zmierzamy. Cel wędrówki wskazują nam posągi pielgrzymów.

Monte do Gozo Pielgrzymi

Z Monte do Gozo do celu mamy około 6 kilometrów. Ta niewielka odległość może kusić, zwłaszcza gdy do końca dnia jeszcze długo.

Warto jednak przystanąć tu na nocleg, by do miasta wejść dopiero następnego dnia. Dlaczego? Powodów jest kilka. Pierwszym z nich jest „polskie albergue”, które znajduje się za plecami pielgrzymów ze zdjęcia powyżej.

Monte do Gozo- polskie albergue

Niewielu polskich pielgrzymów wie (o czym przekonaliśmy się wielokrotnie), że na Monte do Gozo znajduje się Europejskie Centrum Pielgrzymowania im. Jana Pawła II (Centro Europeo de Peregrinacion Juan Pablo II), któremu przewodniczy polski ksiądz- saletyn O.Roman Wcisło.

O.Roman i pracujący tam w sezonie wolontariusze (tutaj więcej o wolontariacie w tym miejscu) stwarzają tam iście polską atmosferę i chętnie przyjmują każdego pielgrzyma, który zechce przenocować, zjeść czy wyspowiadać się przed wejściem do Santiago.

W 2008 roku, gdy po raz pierwszy trafiliśmy do tego miejsca, wyglądało ono tak jak na zdjęciach poniżej (postanowiłem nie wymieniać ich na nowsze):

Dziś zmieniło się kilka rzeczy, więc pielgrzymi mogą korzystać między innymi z bezpłatnego WiFi. Przygotowano także pokoje dla osób niepełnosprawnych.

Na terenie Centro de Peregrinacion wydzielony został budynek, który działa jako albergue. Noclegi w tym budynku odbywają się na łóżkach piętrowych we wspólnych salach, a za nocleg nie obowiązuje żadna stała opłata (płacimy donativo, czyli „co łaska”).

Do albergue należy także kuchnia z jadalnią, znajdująca się w budynku 50 metrów dalej. Oczywiście pielgrzymi mają możliwość skorzystania z restauracji na terenie Centro, gdzie zjedzą najlepsze menu del peregrino na całym swoim Camino (macie na to moją gwarancję).

Tak wyglądała sala do spania na parterze w 2008 roku:

A tak w roku 2014:

Albergue Monte do Gozo sala sypialna

Z miesiąca na miesiąc warunki w Centro są coraz lepsze. W miarę napływu pielgrzymów otwierana jest także sala na piętrze albergue, gdzie znajduje się jeszcze więcej miejsc noclegowych. Ogólnie o brak miejsc nie musicie się martwić, gdyż materacy i metrów kwadratowych podłóg w ośrodku jeszcze nigdy nie brakło. Nawet dla bardzo wymagających gości:

Osioł na Monte do Gozo

Do dyspozycji pielgrzymów są także pokoje dwuosobowe w dwóch pawilonach zlokalizowanych między albergue a głównymi budynkami Centro. Noclegi w tych pokojach mają z góry ustaloną cenę, jednak jest ona niższa niż niejedno albergue na trasie.

Pawilony z pokojami dwuosobowymi wyglądają tak:

Na terenie ośrodka znajduje się także masa terenów zielonych, które w razie potrzeby przeistaczają się w boisko, pole namiotowe, miejsce postoju dla kamperów albo miejsce pracy Bereniki- jednej z wolontariuszek:

Na terenie ośrodka, oprócz budynków noclegowych znajdziemy także wspomnianą wcześniej restaurację, scenę na której odbywają się Msze Święte i różnego rodzaju występy, biblioteka, sale konferencyjne oraz kaplica:

Centrum ma doskonałe warunki sanitarne. W „albergue” znajduje się toaleta i prysznic (nowość po remoncie), natomiast na zewnątrz można znaleźć pawilon z prysznicami i miejscem do prania ręcznego.

I jeszcze kilka zdjęć z 2008 roku. Był to pierwszy dzień, gdy trafiliśmy do naszego Padre 😉

Ojciec Roman jest nie tylko świetnym gospodarzem, ale również skarbnicą wiedzy nt. Camino (które sam przeszedł czterokrotnie- póki co) i wszelkich atrakcji turystycznych i sakralnych w okolicy (praktycznie od Lourdes, przez Santiago do Fatimy:).

Dla nas pozostaną niezapomniane jego opowieści o objawieniach Fatimskich- dowiedzieliśmy się naprawdę wiele. Poza tym Ojciec Roman chętnie pomoże zaplanować dzień w Santiago i poleci najciekawsze miejsca, które należy zobaczyć nim ruszy się do domu, bądź na Finisterre.

Jak trafić do polskiego albergue?

Do Centrum można bardzo łatwo trafić. Przy okazji jednak możemy poznać inne ciekawe miejsca na Monte do Gozo (bo polskie albergue to nie jedyna atrakcja Wzgórza Radości).

Przy ostatnim podejściu na Monte do Gozo- już we wsi, za sklepem- należy skierować się w lewo. Dokładnie w tym miejscu:

Nie należy iść za tłumem, który będzie podążał prosto do wielkiego municypalnego albergue. W kilku miejscach umieszczone są ogromne tablice informacyjne, więc nie można się zgubić. Jeśli jednak przegapimy skręt w lewo i dojdziemy do Pomnika Jana Pawła II i kaplicy San Marcos, nic straconego.

Monte do Gozo pomnik Jana Pawła II

Jesteśmy przy kaplicy św. Marka w której regularnie odbywają się Msze Święte dla pielgrzymów oraz pomnika Jana Pawła II. Tutaj także możemy czasem spotkać polskich wolontariuszy (kaplicą zajmuje się O.Roman i pracujący z nim księża).

Przed wejściem do kaplicy znajdziemy mapkę, która pokieruje nas do polskiego albergue.

Możemy wrócić 100 metrów do wspomnianego wcześniej zakrętu lub wejść przez furtkę do albergue prowadzonego przez Xunta de Galicia i skierować się od razu na lewo. Przy okazji możemy pozwiedzać największe albergue na całym Camino Frances:

Schodząc w dół znajdziemy kolejną furtkę, która przed odkrytą polanę doprowadzi nas bezpośrednio do Centrum. Ciekawostką jest, że to właśnie na tej polanie Jan Paweł II spotkał się z pielgrzymami podczas swoich pielgrzymek do Santiago.

Można powiedzieć, że Centrum znajduje się mniej więcej między pomnikiem Jana Pawła II a pomnikiem dwóch pielgrzymów na przeciwległym pagórku. W 2008 roku było to dla nas świetne miejsce na zebranie myśli i odpoczynek:

Po chwili jesteśmy przy drodze asfaltowej (Rua das Estrellas), przy której znajduje się Ośrodek z polskim albergue. Wystarczy wejść przez bramę i znaleźć jakąś żywą duszę 😉

Następnego dnia czeka Was wspaniałe przeżycie. Po śniadaniu będziecie mieli cały dzień na pokonanie ostatnich kilometrów, uściśnięcie św. Jakuba, odebranie compostelki i zwiedzanie pięknego miasta.

Do albergue z pewnością traficie bez problemu- jesteście przecież pielgrzymami i dotarliście z daleka na Monte do Gozo. My ze swojej strony możemy z całego serca polecić to miejsce, które po miesiącu wędrówki z St.Jean Pied de Port było pierwszą namiastką domu po tej długiej podróży.

2008: Pragniemy też podziękować Ojcu Romanowi za wspaniałe przyjęcie, wszelkie rady, nocleg i oczywiście za przepyszne jedzenie, którym raczył nas przez 3 dni. Wielkie Bóg Zapłać!

2015: I dziękujemy za wielokrotne goszczenie nas podczas kolejnych wizyt. Monte do Gozo naprawdę stało się naszym drugim domem.

Oto dane Centrum:
Europejskie Centrum Pielgrzymkowe im. Jana Pawla II Santiago – Monte del Gozo
Centro Europeo de Pergrinacion Juan Pablo II – Monte del Gozo
albergue.pl
fb.com/polskiealbergue
Rua das Estrelas, 80 15890 Santiago de Compostela
Espana
telefon 0034981597222
fax 00 34 981 570 445
e-mail: ceperegrinacion(małpa)alfaexpress.net


7 odpowiedzi na “Monte do Gozo”

  1. Fakt:) tudzież święta prawda. Ks. Romek jakoś całkiem naturalnie przyjmuje każdego – prawie jak wyczekanego członka rodziny:). Troska i ciepło, jakiego doznałyśmy po tygodniach wędrówki były bezcenne: od powitania i cierpliwego wysłuchania pierwszych relacji (ponoć każdy przychodząc najpierw zaczyna gadać) aż po Mszę poranną tuż przed odlotem… Dołączam się do Waszych podziękowań!!!

  2. Witam i pozdrawiam 🙂 ależ mały jest ten świat
    Spotkaliśmy się rok temu właśnie w Monte do Gozo i chyba coś w tym jest że „camino” trochę uzależnia bo w tym roku udajemy się tam znowu (na początku września) żeby przejść ostatni odcinek Astorga-Santiago.

    PS.
    Nawet załapaliśmy się na wasze zdjęcie-
    jesteśmy tą 2ka z prawej (za winkiem) na zdjeciu z O.Romanem

  3. Potrzebuję kontakt z tym księdzem, gdyż chciałbym być u Niego wolontariuszem na rok.
    Paweł Popowski

  4. Nigdy do tej albergi nie zachdźcie i tego księdza o nic nie proście. To nie tylko moja opinia.

  5. Krzysztof, zgadzam się z Tobą całkowice! Pielgrzymując do Santiago byłam tam i nigdy więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Social Media

Sprawdź nasze #socialmedia

A działamy tak:

PON – PIĄ: 08:00 – 16:00
SOB: 10:00 – 14:00
NIEDZ: Odpoczywamy. Ty też odpocznij.

Nie wstydź się! Daj nam znać jeśli masz pytania.

Zapisz się do newslettera!

Zachowujemy prywatność Twoich danych i udostępniamy je tylko osobom trzecim, które umożliwiają korzystanie z tej usługi. Przeczytaj naszą Politykę prywatności.