Pierwsza noc w albergue dla wielu osób to szok: sala wieloosobowa, łóżko piętrowe, obcy ludzie. Cisza nocna trwa zwykle od 23:00 do 7:00, a na jeden prysznic przypada około 10 osób. W grupach MyPielgrzymi łóżko czeka na Ciebie o każdej porze, nawet gdy dojdziesz o 18:20.
Autor: Jakub Pigóra, MyPielgrzymi
Pierwsza noc w albergue dla wielu osób to szok. Często nigdy nie spali w sali wieloosobowej, nigdy nie spali na łóżku piętrowym, nigdy nie spali z obcymi ludźmi w tej samej sypialni. I bardzo często ta pierwsza noc jest po prostu trudna.
Ktoś chrapie, jest za duszno, jest za zimno, ktoś wstaje do toalety, ktoś kaszlnął, ktoś szeptem rozmawia.
Pierwszego dnia, gdy dolatujemy na szlak, dojeżdżamy do albergue o różnych porach. Czasem jest to środek dnia, nawet południe, a czasem późno wieczorem. Nie ma tu reguły, bo decyduje godzina lądowania samolotu i to, o której nasz bus dowiezie nas na miejsce.
Już podczas samej wędrówki do albergue docieramy najczęściej między 13:00 a 15:00. Jeżeli ktoś chodzi bardzo wolno, ma słabszą kondycję albo lubi rozkoszować się wędrówką, więcej zwiedza, robi więcej zdjęć i przystanków, robi sobie przerwę na drzemkę czy kąpiel, to dochodzi znacznie później, nawet w okolicy 18:00.
Na Camino z MyPielgrzymi możesz dojść do albergue o dowolnej porze, nawet o 18:20. Łóżko zawsze na Ciebie czeka, nikt go nie zabierze. Nie musisz się nigdzie śpieszyć.
Większość albergue ma ustalone godziny ciszy nocnej i standardem jest cisza nocna od 23:00 do 7:00 rano. W tych godzinach absolutnie nie rozmawiamy w sypialni, nie hałasujemy i nie zapalamy światła. W wielu albergue światła gaszone są automatycznie albo gasi je hospitalero.
W sypialni powinna panować cisza właściwie przez całą dobę. Sypialnia jest miejscem odpoczynku pielgrzymów, niektórzy potrzebują popołudniowej drzemki i spokoju. Wszelkie dyskusje, a tym bardziej spożywanie posiłków, słuchanie muzyki czy imprezy, powinny przenieść się do części wspólnych: kuchni, patio, strefy wypoczynkowej albo na zewnątrz.
Pamiętajmy, że w sypialni mogą być pielgrzymi, którzy tego dnia pokonali dwa razy więcej kilometrów niż my i potrzebują przespać 14 godzin, a nie 6. Szacunek między pielgrzymami jest tutaj najważniejszy.
Jeżeli idziesz na Camino sam, w albergue czeka na Ciebie hospitalero. Poprosi Cię o paszport pielgrzyma, przybije pieczątkę, poprosi o dowód osobisty i spisze Twoje dane. Jemu zapłacisz za nocleg i on przydzieli Ci łóżko. Czasem masz możliwość wyboru, czy będzie to dolne czy górne, ale najczęściej korzystasz z tego, które wskaże.
W grupach zorganizowanych wystarczy powiedzieć, że jesteś z grupą MyPielgrzymi, albo podać imię swojego przewodnika, i hospitalero będzie już wszystko wiedział. Przybije Ci pieczątkę, wskaże łóżko, a płacić nie musisz, bo opłatę za nocleg poniosło już biuro.
Zwykle na około 10 osób przypada jeden prysznic. Jeżeli w albergue jest 40 łóżek, najczęściej będzie tam 4 kabiny prysznicowe. Czasem więcej, rzadziej mniej, ale taka jest średnia.
Rzadko już spotyka się prysznice zbiorowe, czyli ścianę z wystającymi rurkami, pod którą wszyscy stoją na golasa. Teraz raczej każdy ma swoją kabinę, w której może się przebrać i umyć. Umywalki zwykle stoją w rzędzie jedna obok drugiej. W 99% albergue łaźnie są osobne dla kobiet i dla mężczyzn, praktycznie nie zdarzają się już łazienki i toalety koedukacyjne.
My w MyPielgrzymi dbamy przede wszystkim o to, żeby prysznice były czyste.
Wiele albergue oferuje obecnie pralkę i suszarkę bębnową, najczęściej za opłatą.
Nie musisz ponosić tej kwoty w całości. Pralki i suszarki są na tyle duże, że na dwu- lub trzydniowe pranie mogą zrzucić się cztery osoby: po jednym euro na pralkę i po jednym euro na suszarkę, i w cztery osoby wykorzystujecie jeden cykl prania i jeden cykl suszenia.
Jeżeli przyjdziecie do albergue w godzinach 13:00 do 15:00, najczęściej nie ma kolejki i można swobodnie korzystać z pralki i suszarki.
8 na 10 pralek w albergue ma już wbudowany dyspenser do detergentów i nie trzeba nic osobno wrzucać do bębna maszyny. Starsze pralki w niektórych albergue mogą wymagać proszku albo kapsułek do prania, ale najczęściej można je kupić na miejscu u hospitalero.
Prowadzimy grupy na Camino de Santiago od 2008 roku, około stu wyjazdów rocznie. Jeżeli pierwsza noc w sali wieloosobowej Cię onieśmiela, wybierz wyjazd hotelowy, gdzie śpisz w pokoju dwu- lub trzyosobowym z łazienką.
Zobacz terminy wyjazdów Napisz do nasPON - PIĄ: 08:00 - 16:00
SOB: 10:00 - 14:00
NIEDZ: Odpoczywamy. Ty też odpocznij.
Nie wstydź się! Daj nam znać jeśli masz pytania.