Właśnie odebrałem wiadomość od Andrzeja Wicińskiego, który jutro planuje wejść na Monte do Gozo. Andrzej pisał do nas kilka dni temu, gdy dochodził do O’Cebreiro i miał kłopoty z kolanami. Cieszymy się, że (prawie) się udało i mamy nadzieję na spotkanie po powrocie (w końcu mamy zaproszenie do Brzezin, prawda? :)). Serdecznie pozdrawiamy. Poniżej nadesłane zdjęcia autorstwa Andrzeja.

Andrzej Wiciński

Andrzej 2

Andrzej 3