szybki kontakt

Dzien 1 Camino – St-Jean-Pied-de-Port- Roncenvalles

Dzien 1 Camino – St-Jean-Pied-de-Port- Roncenvalles

[et_pb_section bb_built=”1″][et_pb_row][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_text _builder_version=”3.12.2″]

Własnie zapokładowaliśmy się w albergue w Roncenvalles prowadzonym przez wolontariuszy. Cena 6 euro, ale ciepłej wody pod dostatkiem i całkiem czysto. Internet 1 euro za 20 minut- może zdarzę. Rano kupiliśmy kanapki przed wyjściem w Pireneje i zostały nam do teraz, dlatego nie idziemy na menu del peregrino tylko zjemy je teraz i po jednej zostawimy na śniadanie.

dsc05310-1024x768

dsc05317-1-1024x768

dsc05326-1024x768

Pireneje zaskoczyly nas strasznie. Nigdy nie szlismy tak daleko i tak wysoko jednoczesnie. Bylo pieknie, mokro i przyjaznie. Po drodze wyprzedzilismy kilkadziesiat osob i jestesmy bardzo zadowoleni z naszej kondycji.

dsc05341-1024x768

dsc05345-1-1024x768

dsc05348-1024x768

Jutro ruszamy po szóstej, bo albergue musimy opuścić miedzy 6 a 8-ma. Zależnie od pogody ruszymy może dalej niż zaleca przewodnik Brierleya. Póki co od samej Francji ciągną się za nami chmury i co chwile kropi deszcz. Nie mogę nic powiedzieć na temat przepełnienia schronisk, bo byliśmy numerkami 48 i 49 na 120 miejsc w albergue, a doszliśmy tutaj około 14tej. Jednak z ilości osób, które minęliśmy po drodze można wywnioskować, ze sporo osób odejdzie dziś z kwitkiem.

dsc05349-1024x768

dsc05351-1024x768

dsc05352-1024x768

Na podejściu od St.Jean spotkaliśmy parę Polaków, którzy przyjechali stopem (z Polski ruszyli w sobotę). Poprzednia noc spędzili pod chmurka- nieciekawie, bo padało. My na szczęście wczoraj mieliśmy świetną noc i dziś zapowiada się podobnie.

(dopisane po chwili) No i znowu klops, bo kolo mnie leża głośne Niemki, które wczoraj spotkaliśmy w pociągu z Bayonne.

dsc05362-1-1024x768

dsc05363-1024x768

dsc05370-1024x768

Wytłumaczenie- moje wpisy mogą czasem nie mieć sensu. Po prostu, gdy nie mamy dostępu do internetu- piszemy w notatnikach. Dlatego może się wydawać, ze opuściłem parę kwestii- po powrocie uzupełnię treść.

dsc05365-1-1024x768

dsc05367-1024x7681

Ewa spisała się doskonale i jesteśmy oboje z siebie dumni. Jutro 6.30 wracamy na szlak. Pierwsze 29km pod górkę na szczęście jest już za nami. Pozdrawiamy wszystkich, mamy się dobrze.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]


Social Media

Sprawdź nasze #socialmedia

A działamy tak:

PON – PIĄ: 10:00 – 18:00
SOB: 10:00 – 14:00
NIEDZ: Jesteśmy zamknięci

Nie wstydź się! Daj nam znać jeśli masz pytania.

Zapisz się do newslettera!

Zachowujemy prywatność Twoich danych i udostępniamy je tylko osobom trzecim, które umożliwiają korzystanie z tej usługi. Przeczytaj naszą Politykę prywatności.