Polskie albergue

Spodobał Ci się ten wpis?

Albergi na hiszpańskim Camino de Santiago to miejsca szczególne. Pielgrzym oprócz schronienia na noc znajduje w nich często uśmiech przyjaznego gospodarza, wspólnie spożywany posiłek czy pomoc w leczeniu obolałych stóp. Są to miejsca, które odwiedzamy tylko raz, jednak w myślach pozostają na zawsze.

Gdy wrócisz z długiej wędrówki do Santiago de Compostela, usiądziesz przy lampce wina i o swoich przygodach opowiesz bliskim. W Twoich opowieściach nie będzie jednak słowa o polskim albergue, czyli schronisku dla pielgrzymów. W Polsce są ludzie, którzy starają się to zmienić i potrzebują Twojej pomocy.

Trwają prace nad utworzeniem polskiego schroniska dla pielgrzymów na szlaku do Santiago de Compostela. Będą w nim przyjmowani pielgrzymi z całego świata; niezależnie od narodowości, wyznania czy światopoglądu. Jego gospodarzami będą osoby pracujące nad odbudową polskich szlaków świętego Jakuba oraz wolontariusze z różnych krajów.

Do budowy tego miejsca potrzebujemy sporych środków finansowych oraz pomocy wolontariuszy – pielgrzymów. W latach 2010 i 2011 będziemy potrzebowali pomocy osób odpowiedzialnych za pozyskiwanie środków zewnętrznych, współpracę z instytucjami rządowymi i kościelnymi w Hiszpanii, tłumaczenia oraz organizację imprez na szlaku jakubowym. Nieodzowna będzie pomoc sponsorów prywatnych i instytucji.

Jeśli możesz w jakikolwiek sposób pomóc w budowie pierwszego polskiego albergue na Camino de Santiago, skontaktuj się z nami. Odwiedź stronę internetową www.mypielgrzymi.com/albergue , gdzie znajdziesz informacje o postępie prac nad budową schroniska.

Kuba Pigóra

albergue@camino.net.pl

www.mypielgrzymi.com

tel. 787130117

Z początkiem roku 2011 została uruchomiona oficjalna strona albergue na Monte do Gozo, w którym prowadzimy wolontariat dla wszystkich chętnych, którzy po przejściu Camino chcieliby służyć innym w roli hospitalero. Odwiedzajcie www.albergue.pl.

Spodobał Ci się ten wpis?
  • abc

    Znakomity pomysł i rzecz która jest absolutnie niezbędna na szlaku.Zastanowię się czy mogę jakoś pomóc.

  • Bo

    witam,
    Ja moge pomoc w ewentualnych tlumaczeniach i wolontariacie.
    Kilka dni temu zatrzymalam sie w Monte de Gozo i jestem zachwycona serdecznym podejsciem wolontariuszy do pielgrzymow i ich otwarciem na problemy pielgrzyma.
    Pozdrawiam,

  • arczysko

    Uprzedziliście moje najskrytsze marzenie…;-) Tylko ja myślałem, że byłoby pięknie, gdyby na polskie schronisko można było wykorzystać opuszczony średniowieczny młyn zaraz za Santiago, po drodze do Finisterry…I energia elektryczna mogłaby być za darmo, i klimat jak ze średniowiecza. Miejsce jest bardzo urokliwe. Mam parę zdjęć, ale to pewnie byłby bardzo kosztowny projekt…