Same dobre wiesci.

Niektorzy z Was pamietaja pewnie Monike i Bartka? Otoz czekalismy na nich w Santiago, ale okazalo sie, ze do naszego wyjazdu nie zdarza dojsc do sw. Jakuba. Postanowilismy (wlasciwie to O.Roman postanowil), ze wyjedziemy im naprzeciw. Monika i Bartek swietnie sie maja...