Wolontariat Monte do Gozo 2011 – zostań hospitalero

Podobnie jak w roku 2010, Stowarzyszenie „Przyjaciele Dróg Świętego Jakuba w Polsce” organizuje wolontariat caminowiczów w tzw. polskim albergue na Monte do Gozo. Jest to miejsce znane pewnie wielu z Was.

Zostań hospitaleroAlbergue to wydzielony budynek w Centro Europeo de Peregrinación Juan Pablo II, który dzięki przychylności Ojca Romana Wcisło, dyrektora ośrodka, został przeznaczony na potrzeby pielgrzymów pieszych i rowerowych. Od roku 2010, w albergue pielgrzymami opiekują się wolontariusze z Polski.

W roku 2011 Stowarzyszenie „Przyjaciele Dróg św. Jakuba  w Polsce” wraz z Centrum na Monte do Gozo organizuje wolontariat w okresie od 1 maja do 30 października w dwutygodniowych turach.

Kto może zostać hospitalero?

Opiekunem schroniska i pielgrzymów może zostać każdy, kto otrzymał compostelę, czyli odbył pielgrzymkę hiszpańskim odcinkiem szlaku św. Jakuba. Dodatkowo należy mieć ukończone 18 lat.

W wyjątkowych przypadkach, hospitalero może zostać osoba w wieku poniżej 18 lat, jednak w takim wypadku w wolontariacie musi wraz z nią uczestniczyć osoba dorosła.

Przejazd i pobyt na Monte do Gozo

mypielgrzymi - Recepcja Centro na Monte do Gozo
Recepcja Centro na Monte do Gozo

Koszty przejazdu do i z Monte do Gozo pokrywa w całości wolontariusz. Santiago ma obecnie siatkę dogodnych, tanich połączeń lotniczych z Polską, więc koszt podróży nie powinien być wielki.

Centrum na Monte do Gozo zapewnia wolontariuszowi nocleg i pełne wyżywienie przez cały okres trwania wolontariatu.

Kto tu rządzi i co mam robić?

Mimo, że będziesz opiekunem schroniska dla pielgrzymów, musisz pamietać o kilku rzeczach:

1. Albergue jest częścią Centro Europeo de Peregrinacion i w związku z tym, Twoim bezpośrednim przełożonym na miejscu będzie dyrektor ośrodka- Ojciec Roman Wcisło.

2. W albergue najważniejszy jest pielgrzym, nie Ty. To pielgrzym szedł w upale wiele kilometrów, by dotrzeć do albergue. Może być zmęczony, nie w humorze, głodny czy chory. Twoim zadaniem jest mu służyć.

3. Jeśli masz problem na miejscu, podziel się nim z pracownikami centrum. Ojciec Roman, czy pozostali pracownicy ośrodka z pewnością udzielą Ci pomocy.<

4. Zawsze jest coś do zrobienia. Jeśli skończyłeś poranne sprzątanie, pomogłeś pielgrzymom przygotować się do ostatnich kilometrów wędrówki zapytaj, czy nikt nie potrzebuje Twojej pomocy.

5. Bądź dobrym ambasadorem. W albergue bądź ambasadorem Polski i naszych szlaków jakubowych. Po powrocie do Polski, będziesz ambasadorem Galicji. Dowiedz się jak najwięcej o jednym i drugim.

Jak zostać hospitalero?

Wypełnij formularz wolontariatu i wyślij go na adres wolontariat@albergue.pl . Jeśli zostaniesz przyjęty, kup bilet lotniczy i prześlij nam dane podróży. Wpiszemy Cię do kalendarza i będziemy Cię oczekiwać na Monte do Gozo.

Masz wątpliwości? Zadzwoń: 784-992-939 lub odwiedź stronę www.albergue.pl

Instrukcja wypełniania formularza

Czytaj więcej

Hospitalero potrzebny od zaraz.

Jeśli ktokolwiek z Was zaplanował sobie urlop we wrześniu i nie zdecydował jeszcze dokąd ma wyjechać, to ma szansę zostać hospitalero na Monte do Gozo. Wolny jest cały miesiąc wrzesień.

Polscy hospitaleros na Monte do Gozo
Polscy hospitaleros na Monte do Gozo

Warunki wolontariatu na Monte do Gozo

Głównym warunkiem jest posiadanie hiszpańskiej Composteli. Osoby, które nie przeszły Camino de Santiago nie mają niestety możliwości uczestnictwa w wolontariacie. Kolejnym warunkiem jest członkostwo w Stowarzyszeniu „Przyjaciele Dróg św. Jakuba w Polsce”, jednak z uwagi na krótki czas do wyjazdu warunek ten nie jest konieczny. Hospitalero powinien też posługiwać się choć jednym obcym językiem (hiszpański i angielski są w cenie).

Co mnie czeka na Monte do Gozo?

Praca, praca, praca. Będziesz pomagał/a pielgrzymom w jednym z najbardziej ruchliwych miejsc na szlaku św. Jakuba. Do Twoich obowiązków należeć będzie sprzątanie sali po pielgrzymach, kuchni i wszechstronna pomoc wszystkim wędrującym.

O tym, jak radzą sobie inni pielgrzymi już przebywający na Monte do Gozo przeczytasz na blogu Pawła Petera oraz na polskim blogu Centro Europeo de Peregrinacion.

Ile to kosztuje?

Ty pokrywasz koszty podróży w obie strony. Centrum na Monte do Gozo zapewnia Ci nocleg i pełne wyżywienie.

Kontakt

Jeśli chcesz się zdecydować na wyjazd, napisz szybko na adres mailowy albergue@camino.net.pl lub zadzwoń na 787-130-117.

Wydawanie zupki pielgrzymom
Wydawanie zupki pielgrzymom
pielgrzymi na Monte do Gozo
pielgrzymi na Monte do Gozo
pierwsi hospitaleros w 2010 roku
pierwsi hospitaleros w 2010 roku

Czytaj więcej

Via Regia na opolszczyźnie.

Prawie dokładnie rok temu wędrowaliśmy szlakiem Via Regia po ziemi opolskiej w ramach ‚Weekendów na Via Regia’. W tym roku sztafeta z kijami projektu Europa-Compostela przeszła tą samą trasą. Miło widzieć przyjazne twarze Krzysztofa Tomczaka, Andrzeja Ziółko, Pani Weroniki (która serwowała nam rok temu wspaniały bigos;) i Pana Zbigniewa Kawy. Patrząc na te obrazki, aż chce nam się wrócić na szlak. Czasu niestety mało, ale liczymy na spotkanie w przyszłości.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=pp3IKzpyUek]

Czytaj więcej

Pielgrzymek – numer 4

Od czwartego numeru ‚Pielgrzymka’ pałeczkę przejmuje Kasia Bednarz, która całe dnie poświęca na pracy na rzecz polskich szlaków św. Jakuba. Zatem jesteśmy niezwykle szczęśliwi, mogąc oddać w Wasze ręce czwarty już numer naszego biuletynu. W wirze wydarzeń, które zajmują nasz czas podczas codziennych zadań na Drogach Świętego Jakuba, Kasia poświęciła wiele godzin pracy, by w okresie świątecznym dostarczyć nam niezbędnych informacji o wydarzeniach na polskim Camino. Jednocześnie zapraszamy do odwiedzania Małopolskich odcinków szlaku jakubowego, który także dzięki Kasi dojrzewa i czeka na pielgrzymów z wszystkich zakątków kraju.

Czytaj więcej

Camino i wino.

Pisała już o tym Kasia, ale skoro dostałem własny egzemplarz ‚Czasu Wina’, napisze kilka słów. Grudniowo – styczniowe wydanie tego czasopisma poświęca sporo miejsca tematowi Camino de Santiago. Znajdziecie tam kilka ciekawych artykułów na temat Drogi- nie tylko w kontekście winiarskim czy kulinarnym. Mimo kilku błędów (jak niefortunnie opisana i opracowana mapa europejskich szlaków), początkujący pielgrzym znajdzie tam wiele ciekawych informacji. Ja sam z zaciekawieniem sięgnąłem po lekturę. Camino de Santiago z winem tworzy raczej nierozerwalną całość, co osobom nie zaznajomionym z Drogą do Santiago może wydawać się dziwne. Autorzy jednak przekonują, że można być jednocześnie pielgrzymem i miłośnikiem win. Zachęcam do czytania. www.czaswina.org.

Czytaj więcej