Droga z Sandomierza otwarta!

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=FkxG9WIz4SI] Gratulacje dla osób, które wyznaczyły, wyznakowały i poświęciły temu odcinkowi szlaku wiele czasu, serca i pieniędzy. Życzę Wam dalszych sukcesów i wytrwałości we wszystkich trudnych sytuacjach. Jesteście wspaniali! Przeczytaj także: Na zachętę… Compostela- pole gwiazd. O szlaku i kościele św. Jakub w Simoradzu. Nowe video od Xacobeo...

Otwarcie szlaku św. Jakuba ze Ścinawy do Chocianowa, 1 sierpień 2009

Dojściowy odcinek do Dolnośląskiej Drogi św. Jakuba na terenie Zagłębia Miedziowego ze Ścinawy przez Lubin do Chocianowa zostanie otwarty w sobotę, 1 sierpnia. Ojcem przedsięwzięcia jest współautor przebiegu Drogi Dolnośląskiej, Marian Hawrysz z „Bractwa św. Jakuba Apostoła” w Jakubowie i prezes lubińskiego oddziału PTTK. Jego działania wsparły samorządy Powiatu Lubińskiego. Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w imprezie. Wszystkim życzę Buen Camino! Przeczytaj także: Otwarcie Ślężańskiego Szlaku Świętego Jakuba Otwarcie Mazowieckiej Drogi św. Jakuba Relacja ze Ślężańskiego Szlaku Świętego Jakuba, 25-26 lipiec 2009 część 1 Przejście Via Regia 9- 10 maj...

Relacja ze Ślężańskiego Szlaku Świętego Jakuba, 25-26 lipiec część 2

[vodpod id=Groupvideo.3050942&w=425&h=350&fv=allowFullScreen%3Dtrue%26] Dołączają Państwo Tomczakowie z Chruściny (Skorogoszcz) i pędzimy w kierunku Środy Śląskiej. W Zabłocie zatrzymujemy się z Andrzejem trzy razy na rozmowy z tambylcami. Dowiadujemy się kilku ciekawych rzeczy na temat wsi i mieszkańców. Malowniczy, polny odcinek Drogi prowadzi do Kulina. Kulin od pierwszego razu, gdy pojawiłem się tam wiosną, wywarł na mnie wspaniałe wrażenie. Szczególnie ksiądz proboszcz był niezwykle pomocny. Tym razem zostaliśmy jednak niezwykle miło zaskoczeni. Zaprowadzono nas do świetlicy, gdzie na stołach przykrytych obrusami stały patery z ciastami, napoje i słodycze. Po pół godzinie, gdy skończyła się msza, odwiedzili nas parafianie i podali półmiski z kiełbasą. Nie chcieliśmy odchodzić. W Kulinie spędziliśmy wspaniały czas, opróżniając przy okazji butelki z imieninowym winem Krzysztofa i moim. Odwiedził nas też Pan Sołtys, z którym prowadziliśmy długą dyskusję na temat Kulina. Z pełnymi brzuchami ruszyliśmy w kierunku lasów rozciągających się za Kulinem i prowadzących do Chwalimierza. Komary nie dawały nam przystanąc na dłużej, więc po godzinie byliśmy już we wsi. W Chwalimierzu obejżeliśmy stadninę koni i ruiny pałacu. Pod kościołem zrobiliśmy chwilę przerwy. Liczyłem, że może uda nam się do kościoła dostać, jednak po raz kolejny kościół był zamknięty. Do Środy Śląskiej docieramy około 15-tej. Tam, pod kościołem św.Andrzeja, Ślężański Szlak Świętego Jakuba łączy się z Drogą Via Regia. Odpoczywamy napełniając się lodami z pobliskiej cukierni i rozjeżdżamy się do domów. Znajomi z Warszawy odbierają samochód zostawiony u moich rodziców i Emilia uznaje dom moich rodziców za najlepsze albergue na polskim camino (jak mógłbym się nie pochwalić). Żegnamy się, obiecując spotkanie w przyszłości. Dziękuję wszystkim osobom, które przyczyniły się do powstania szlaku i organizacji przejścia. Zapraszam Was do...

Relacja ze Ślężańskiego Szlaku Świętego Jakuba, 25-26 lipiec 2009 część 1

Witajcie. Na wstępie proszę o wybaczenie, że nie umieszczam wcześniejszych relacji. Czasu, wbrew pozorom, brakuje. Pozostałe relacje uzupełnię w wolnym czasie. Wczoraj zakończyliśmy inauguracyjne przejście Ślężańskim Szlakiem Świętego Jakuba. Nie było nas na szlaku wielu, jednak jak powiedział ksiądz w Kostomłotach: ‚liczy się jakość, nie ilość’. Większość z Was pewnie świętowała uroczystość naszego patrona w swoich okolicach. Na szlakach jakubowych w miniony weekend działo się naprawdę wiele. [vodpod id=Groupvideo.3050130&w=425&h=350&fv=allowFullScreen%3Dtrue%26] Wracając jednak do Szlaku Ślężańskiego. Prace nad szlakiem trwały kilka miesięcy. Powstał on przy współpracy Fundacji Wioski Franciszkańskiej z Urzędem Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego, Powiatami Średzkim i Wrocławskim oraz Gminami Sobótka, Kostomłoty i Środa-Śląska. Miałem szczęście pracować nad szlakiem przez ten cały czas, więc poznałem jego każdy centymetr. Poznałem też ludzi mieszkających na szlaku i usłyszałem wiele ciekawych i wzruszających historii przez te kilka miesięcy. Spełniłem też kilka obietnic, jakie złożyłem przed Świętym Jakubem w Santiago. Od dzisiaj wykreślam je z notesu i biorę się za realizację kolejnych planów. Ale najpierw kilka słów o samym przejściu. Już w piątek dotarli do nas Emilia, Szymon i Paweł. Moi rodzice, tradycyjnie, zaoferowali pomoc i nakarmili oraz przenocowali pielgrzymów. W sobotę o świcie ruszyliśmy na Ślężę z przełęczy Tąpadła. Na szczycie zgromadziliśmy się w około 10-osobowej grupce. Zwiedziliśmy szczyt i o godzinie 7.00 uroczyście otworzyliśmy Ślężański Szlak. Z braku szampana musieliśmy się zadowolić butelką izotoniku, który wypiliśmy z jednej butelki. Ruszyliśmy w dół. Po drodze wpadliśmy do domu, gdzie Ewa przygotowała kawę dla wszystkich. Pełni energii ruszyliśmy w stronę kościoła św.Jakuba, gdzie o 9.30 odbyła się msza święta. Na mszy pojawiła się reszta pielgrzymów. W sumie pośród nas znalazły się osoby z Białegostoku, Warszawy,...

Otwarcie Ślężańskiego Szlaku Świętego Jakuba

Już w sobotę ruszymy po raz pierwszy Ślężańskim Szlakiem Świętego Jakuba. Spotykamy się o 7 rano na szczycie Ślęży. Osoby, które nie chcą wspinać się na szczyt, by za chwilę z niego schodzić, moga pojawić się na mszy o 9.30 w kościele św.Jakuba na sobóckim rynku. Po mszy ruszymy w drogę. Sobotnia trasa ma ponad 30 kilometrów, ale jest bardzo łagodna. Nie będzie wspinania, przepraw przez rzekę ani odcinków wpław. To oczywiście żarty. Trasa wiedzie głównie polnymi drogami. Mapa szlaku znajduje się poniżej. Po mszy porannej rozdamy wszystkim nowe foldery na których znajdziecie mapę trasy. Nie ma zatem potrzeby drukowania mapki. Nocleg, jak wspominałem wcześniej odbędzie się w budynku Gimnazjum Gminnego w Kostomłotach. Należy zabrać ze sobą śpiwory i karimaty. Podobno na sali znajdują się jakieś materace, ale nie wiem w jakiej ilości. Myślę, że będą to podobne materace, jakie niektórzy z nas znają z Drzemlikowic. Przejście jest zupełnie darmowe. Jedyny koszt, jaki musicie ponieść to żywność i transport do Sobótki i powrotny ze Środy Śląskiej w niedzielę. Niedzielny odcinek szlaku będzie znacznie krótszy i powinniśmy być w Środzie Śląskiej w porze obiadowej. Zapraszam wszystkich serdecznie i Buen Camino! Przeczytaj także: Relacja ze Ślężańskiego Szlaku Świętego Jakuba, 25-26 lipiec część 2 Relacja ze Ślężańskiego Szlaku Świętego Jakuba, 25-26 lipiec 2009 część 1 Nowa tablica Ślężańskiego Szlaku św. Jakuba na rynku w Sobótce Otwarcie szlaku św. Jakuba ze Ścinawy do Chocianowa, 1 sierpień...
Fatal error: Call to a member function build_links() on null in /home/kubarefe/domains/mypielgrzymi.com/public_html/wp-content/themes/Divi/sidebar.php on line 10