Wpis z księgi pamiątkowej.

Kilka minut temu dostałem e-mail od Dagny i Tomka z Wrocławia o których pisałem w kilku postach. Tomek przesłał kilka zdjęć- między innymi to poniżej. Jest to wpis (jeśli dobrze pamiętam) z Carrion de los Condes. Pamiętam, bo tam jedliśmy jedyną jajecznicę na camino....

Kilka słów do publiki

Jak wspomniałem kilka dni temu- dzięki za wszystkie maile. Teraz zaczyna się już trochę uspokojać w mojej skrzynce (to chyba ze zględu na nadchodzącą zimę- i dla większości z nas koniec sezonu;). Wiem, że od czasu do czasu ktoś zagląda na naszą stronę, więc chciałbym...